Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Jak jestem wyjątkowo nakręcony to lubię delikatnie podgryźć wewnętrzną część ud, czy boczki brzuszka
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Ja lubię jak się zaczyna od całowania dolnej części brzucha, tak z boku przy kościach biodrowych.
Dla mnie to bardzo dziwne. Albo jeszcze nigdy nie trafiłyście na faceta który umie i lubi to robić albo same są jakoś dziwnie nie wrażliwe na pieszczoty oralne. Już nie wiem co jest grane.
edit: ale tak w ogóle to może sam byś napisał co nieco w tym temacie na początek, tak jakoś się przyjęło że zazwyczaj ktoś kto jakiś temat zaczyna powinien się sam wypowiedzieć.
Mi się zdarzyło chyba ze trzy razy że kobieta która tak pieściłem nie miała orgazmu. W tym dwa razy to było na początku kiedy byłem w tej dziedzinie mało doświadczony.
„Nasze kontakty stawały się coraz intensywniejsze. Najpierw oni wpadli do mojego ojca na imieninowe spotkanie, potem ja skorzystałam z zaproszenia i pojawiłam się u nich na rodzinnym obiedzie w niedzielę. Za każdym razem Jacek szukał okazji, żeby ze mną pogawędzić”.
Sucha cipka to nieszczęśliwa cipka. Kiedy twoje here palce pogłaszczą wyschnięte na wiór chaszcze, lepiej wróć z powrotem na jakiś czas do całowania i przytulanek.
Wymyśliłam, że zorganizuję domówkę. Na listingę gości wpisałam całą moją paczkę znajomych, ale tym razem postanowiłam też zaprosić Martę. No i oczywiście razem z nią Jacka.
Rzeczywiście, los mnie nie skrzywdził: mogę się pochwalić bujnymi czarnymi włosami i szmaragdowymi oczami, a do tego mam szczupłą sylwetkę.
Poza tym nie ma uniwersalnego sposobu na dobre lizanie bo każda jest inna i ma "inną", inaczej to odbiera, że już nie wspomnę o tzw. "nastroju" i "klimacie".
to ja też mam nieraz wielokrotny orgazm przy minecie, ale to mi nie przeszkadza zaraz mieć powtórki
Sluchaj mnie to naprawde nie podnieca. Mialam goscia co moglby cale zycie z jezykiem miedzy moimi nogami spedzic a mnie sie po prostu nudzilo... Powaznie. Moglabm w tym samym czasie czytac ksiazke albo rozwiazywac krzyzowke.
Robienie loda bardziej mnie podnieca. O tym mogłabym gadać i gadać, a mineta- sami widzieliście, zamknęłam się w chyba two zdaniach. Ale 69 jest dużo fajniejsze niż sama minetka, bo można się pobawić penisem
Nasze kontakty stawały się coraz intensywniejsze. Najpierw oni wpadli do mojego ojca na imieninowe spotkanie, potem ja skorzystałam z zaproszenia i pojawiłam się u nich na rodzinnym obiedzie w niedzielę. Za każdym razem Jacek szukał okazji, żeby ze mną pogawędzić.